
- remove_red_eye 22
- favorite 0
Filtr do wody na przyłączu - rodzaje, montaż i częstotliwość wymiany wkładów
- today
- label Porady hydrauliczne
Filtr do wody na przyłączu - rodzaje, montaż i częstotliwość wymiany wkładów
Filtr montowany na głównym przyłączu zatrzymuje zanieczyszczenia mechaniczne, zanim rozejdą się po całej instalacji. Chroni armaturę, pralkę, zmywarkę i podgrzewacz przed piaskiem, rdzą i mułem, a przy odpowiednim wkładzie poprawia też smak i zapach wody. Poniżej znajdziesz rodzaje wkładów, kolejność ich łączenia, zasady montażu i sygnały, po których poznasz, że czas na wymianę.
Co filtr do wody na przyłączu wyłapuje, zanim trafi ona do kranu?
Filtr narurowy pracuje na całym strumieniu wchodzącym do budynku, więc zabezpiecza instalację od strony sieci wodociągowej albo studni. Wkłady mechaniczne zatrzymują piasek, muł, szlam i rdzę, czyli cząstki, które osadzają się w perlatorach, blokują zawory i uszkadzają uszczelki. To one odpowiadają za większość drobnych awarii, które wyglądają na przypadkowe.
Wkłady węglowe działają inaczej, bo redukują chlor i jego pochodne, poprawiając smak oraz zapach wody. Nie zastępują natomiast badania jej składu. Jeśli korzystasz z własnego ujęcia, zacznij od analizy w akredytowanym laboratorium, bo dopiero wynik pokazuje, czy w ogóle potrzebujesz odżelaziania, zmiękczania czy tylko filtracji mechanicznej. Dobór wkładu na wyczucie kończy się zwykle wymianą na inny po kilku tygodniach.
Rodzaje wkładów filtracyjnych: sznurkowe, poliestrowe i węglowe
Wkłady mechaniczne różnią się przede wszystkim dokładnością filtracji, podawaną w mikronach. Wkład 20 mikronów zbiera większe cząstki i nadaje się do wody mocno zanieczyszczonej, 10 mikronów jest wariantem uniwersalnym do większości instalacji domowych, a 5 mikronów zatrzymuje drobny muł i sprawdza się jako ostatni stopień filtracji mechanicznej. Im gęstszy wkład, tym szybciej się zapycha, więc przy brudnej wodzie lepiej wypada układ dwustopniowy: najpierw grubszy, potem dokładniejszy.
Do wyboru masz kilka konstrukcji:
- sznurkowe, nawijane z włókna polipropylenowego, przeznaczone do wody studziennej, ogrodowej i deszczowej,
- piankowe, z pianki polipropylenowej o strukturze mikroporów, filtrujące całym przekrojem, do wody zimnej użytkowej i pitnej,
- węglowe, redukujące chlor oraz poprawiające smak i zapach,
- ceramiczne, wielorazowe, z możliwością czyszczenia powierzchni,
- siatkowe, przeznaczone do wstępnego zatrzymywania większych zanieczyszczeń.
Wkłady mechaniczne chronią też kolejne stopnie filtracji, dlatego montuje się je przed węglowymi. Odwrotna kolejność kończy się zapchanym wkładem węglowym, czyli najdroższym elementem całego układu.
Które wkłady łączyć w jakiej kolejności, żeby filtracja miała sens?
Zasada jest jedna: każdy stopień ma chronić następny, więc idziemy od najgrubszej filtracji do najdelikatniejszej. Na wejściu ustawia się filtrację mechaniczną, która zatrzymuje piasek i rdzę. Dalej trafiają urządzenia uzdatniające skład wody, czyli odżelaziacz lub zmiękczacz, dobierane na podstawie wyniku badania. Dopiero za nimi montuje się wkład węglowy, bo zabezpieczony w ten sposób pracuje wielokrotnie dłużej.
Jeśli w układzie znajduje się lampa UV, jej miejsce jest na końcu, ponieważ dezynfekcja ma sens dopiero w wodzie klarownej. Zawiesina rozprasza promieniowanie i obniża jego skuteczność. Wkładów mineralizujących nie stosuje się natomiast na przyłączu, bo to element systemów odwróconej osmozy montowanych pod zlewem, gdzie uzupełnia skład wody po demineralizacji.
Jak zamontować filtr narurowy krok po kroku i nie zalać piwnicy?
Zacznij od zamknięcia zaworu głównego i zrzucenia ciśnienia przez otwarty kran, bo nawet w pozornie pustej rurze zostaje sporo wody. Wybierz miejsce za wodomierzem, z dostępem od dołu, bo na wymianę wkładu potrzebujesz kilkunastu centymetrów zapasu na wysunięcie klosza. Przy samym montażu pilnuj kilku rzeczy:
- gwinty uszczelnij taśmą teflonową, pakułami lub nicią, nawijając zgodnie z kierunkiem wkręcania,
- sprawdź strzałkę na korpusie i ustaw ją zgodnie z kierunkiem przepływu,
- zamontuj filtr na wsporniku, żeby ciężar obudowy z wodą nie obciążał rury,
- przed skręceniem klosza sprawdź osadzenie uszczelki O-ring i posmaruj ją smarem silikonowym,
- otwieraj zawór powoli i obserwuj połączenia przez kilka minut.
Jeśli w instalacji zdarzają się skoki ciśnienia, rozważ reduktor przed filtrem, bo obudowy mają określone ciśnienie robocze podawane przez producenta. Manometry przed filtrem i za nim pozwalają ocenić stopień zapchania wkładu bez rozkręcania obudowy.
Zawory odcinające i bypass, czyli serwis bez zakręcania wody w domu
Układ obejściowy to trzy zawory: dwa odcinające filtr od strony dopływu i odpływu oraz jeden na obejściu. Przy wymianie wkładu zamykasz dwa pierwsze, otwierasz trzeci i woda płynie do budynku z pominięciem filtra. Reszta instalacji pracuje normalnie, a Ty masz spokojną głowę przy myciu obudowy i sprawdzaniu uszczelek.
Do tego celu stosuje się zawory kulowe, które służą do pełnego odcięcia, a nie do regulacji przepływu. Dławienie wody częściowo otwartym zaworem kulowym niszczy uszczelnienie kuli. Warto też pamiętać, że przez czas pracy na obejściu woda płynie nieprzefiltrowana, więc nie zostawiaj tego układu w takim stanie na dłużej niż na czas serwisu.
Ile miesięcy wytrzymuje wkład, zanim przestanie chronić instalację?
Producenci najczęściej podają od trzech do sześciu miesięcy, przy czym realny czas zależy od zużycia wody i stopnia jej zanieczyszczenia. W domu na wodociągu wkład dotrwa zwykle do górnej granicy, przy wodzie ze studni potrafi zapchać się w kilka tygodni. Wkłady węglowe mają osobną zasadę, bo ich pojemność sorpcyjna wyczerpuje się niezależnie od tego, czy przepływ jest jeszcze swobodny.
Terminu nie warto przeciągać, nawet gdy woda leci normalnie. W wilgotnym, obciążonym osadem wkładzie rozwijają się drobnoustroje, a nagromadzony materiał może przedostać się dalej do instalacji. Notuj datę wymiany na obudowie albo w telefonie, bo po kilku miesiącach nikt nie pamięta, kiedy dokładnie wkład trafił do klosza.
Przeczytaj także: Jak działa stacja uzdatniania wody?
Spadek ciśnienia i mętna woda - sygnały zużytego wkładu
Najbardziej wiarygodnym wskaźnikiem jest różnica ciśnień między manometrem przed filtrem a tym za nim, bo rosnąca różnica oznacza narastający opór na wkładzie. Bez manometrów zostaje obserwacja: słabszy strumień w kranach najbardziej oddalonych od przyłącza, dłuższe napełnianie pralki, spadek wydajności przy jednoczesnym poborze w kilku punktach.
Zwróć też uwagę na wygląd wkładu przy wymianie, bo równomiernie zabrudzony pracował poprawnie, a przebarwiony tylko z jednej strony sygnalizuje przepływ omijający materiał filtracyjny. Mętna woda po dłuższym okresie bez wymiany oznacza zwykle, że wkład przestał zatrzymywać zanieczyszczenia. Nie próbuj przedłużać jego życia płukaniem, bo dotyczy to wyłącznie konstrukcji przeznaczonych do czyszczenia, jak wkłady ceramiczne i siatkowe.
Filtry narurowe jedno- i dwustopniowe oraz wkłady sznurkowe, piankowe, węglowe, ceramiczne i siatkowe znajdziesz w asortymencie wodaicieplo.pl.

